Wróżenie z fusów? A dlaczego nie drukowanie 3D?

Wróżenie z fusów? A dlaczego nie drukowanie 3D?

Założony w 2014 roku amerykański start-up 3DOM to efekt kooperacji zawiązanej pomiędzy ekspertami z branży tworzyw sztucznych oraz specjalistami w zakresie profesjonalnego druku 3D. Jego misją jest rozwijanie przyjaznych dla środowiska metod drukowania. I trzeba przyznać, że mają na tym polu wyniki – 24 sierpnia br. firma zaprezentowała nowy filament opracowany na bazie…kawy.

Przy tworzeniu filamentu 3DOM ściśle współpracował z C2renew, a owocem tej współpracy jest materiał nazwany «Wound Up», czyli po polsku rzecz ujmując «likwidacja» – kompozyt plastiku PLA oraz kawowych fusów, od dawna już stosowanych jako naturalny kolorant. Brązowy filament nadaje się do stosowania we wszystkich drukarkach pracujących w technologii FDM. Firma z powodzeniem przetestowała go na modelach Makerbot, FlashForge i LulzBot.

Wound up to filament stworzony na bazie kawowych fusów

«Wound Up» wykorzystuje resztki kawy, aby stworzyć materiał do drukowania 3D oferujący wręcz unikalne wykończenie. Obiekty powstałe z naszego filamentu nie tylko przybierają odcień głębokiego brązu, ale też zyskują niepowtarzalną teksturę. Jeśli przy użyciu opracowanego przez nas tworzywa postanowicie wydrukować filiżankę do kawy, to stworzycie filiżankę do kawy z krwi i kości – mówią przedstawiciele 3DOM.

Jako, że ekipie z 3DOM przyświeca troska o środowisko «Wound Up» nawinięto na eko-szpulę w całości wykonaną z materiałów pochodzenia naturalnego.

Wydruki z Wound Up zyskują niepowtarzalną teksturę
Wydruk z filamentu stworzonego przez 3DOM
Nabraliście ochoty na drukowanie z kawowego filamentu? Jeśli tak, możecie zamówić go TUTAJ. Dostępne wersje to 1,75mm i 2,85mm. Cena – 49 USD za 1 kilogramową szpulę.

Źródło: www.3dnatives.com

Napisz do nas, a na organizowanych przez nas szkoleniach i warsztatach dowiesz się wszystkiego o druku 3D.

Autor: Aleksandra Skimina