The Blade Supercar – drukowane auto szybsze niż Mc Laren

The Blade Supercar – drukowane auto szybsze niż Mc Laren

Ostatnimi czasy przemysł samochodowy nie ulega większym przemianom. Wprawdzie projekty z roku na rok zyskują coraz bardziej wymyślny wygląd i rozwiązania w zakresie elektroniki, jednak sam proces produkcji nie zmienia się prawie w ogóle. Być może jednak motoryzacyjna rewolucja czai się tuż za rogiem. Zobaczcie, co stworzyła pewna amerykańska firma.

24 czerwca br. Na konferencji „O’Reilly Solid”, która odbyła się w San Francisco 24 czerwca br. Kevin Czinger, założyciel Divergent Microfactories, przedstawił swój przełomowy projekt zatytułowany „Dematerializing Auto Manufacturing”.

The Blade Supercar
Jego częścią jest super samochód zbudowany w oparciu o części wydrukowane metodą 3D. Ta bardzo lekka i szybka konstrukcja ma większe przyspieszenie niż McLaren P1, a stosunek mocy do wagi jest w nim dwa razy większy niż w Bugatti Veyron. Samochód, jak już wspomniałem, to jedynie część dużego projektu, w ramach którego firma chce zrewolucjonizować sposób produkcji samochodów, w tym zmniejszyć ilość wymaganych materiałów, mocy, pieniędzy i ograniczyć zanieczyszczenie środowiska.

Dlaczego taki wspaniały?

Pojazd o dźwięcznej nazwie Blade (Ostrze) jest o 2/3 bardziej ekologiczny od aut elektrycznych, a jego produkcja kosztuje 50 razy mniej niż przy wykorzystaniu tradycyjnych metod. W odróżnieniu od wcześniejszych aut wydrukowanych metodą 3D takich jak te tworzone przez Local Motors. Technologia DM jest nieco inna. Zamiast drukować w 3D cały pojazd, tworzy się tylko aluminiowe ‘złącza’, które działają na podobnej zasadzie co klocki Lego. Dzięki wykorzystaniu druku 3D możliwe jest wyprodukowanie niemal każdego rodzaju złączy, które następnie łączą ze sobą za pomocą rurek z włókna węglowego. Gdy wszystkie elementy zostaną wydrukowane wyćwiczony pracownik jest w stanie skręcić całe podwozie w mgnieniu oka. Taka konstrukcja podwozia jest tym, co w tak znacznym stopniu pozwoliło zredukować koszty i surowce.

Montaż drukowanych w 3D elementów do budowy podwozia

Projekty samochodów, w których nacisk kładziony jest już nie tylko na atrakcyjne osiągi, ale również na kwestie związane z ekologią, zyskują na popularności. Postanowiliśmy podążyć za tym trendem, a nawet iść o krok dalej – w naszych laboratoriach opracowaliśmy sposób na zredukowanie zanieczyszczeń wytwarzanych już na etapie produkcji. Blade jest ogromnym krokiem w przyszłość. Mamy nadzieje, że dzięki niemu, innowacyjne, a przede wszystkim ekologiczne auta zaczną powstawać jak grzyby po deszczu” – mówi Kevin Czinger.

Blade po wstępnym lakierowaniu
Liczby

Od 0 do 60 mil na godzinę, czyli prawie do naszej rodzimej „setki” (96 km/h) rozpędza się w zaledwie 2,2 sekundy. Waży 635 kilogramów, a jego czterocylindrowy silnik, który może być zasilany zarówno zwykłą benzyną, jak i sprzężonym gazem naturalnym, ma moc – bagatela – 700 koni mechanicznych. Ważące 27 kilogramów podwozie samochodu składa się z 70 wydrukowanych w 3D złączy, a jego budowa zajmuje zaledwie 30 minut.

DM chce wyprodukować 10000 ‚Ostrzy’. Na tym jednak ich plany się nie kończą. Firma, poza sprzedażą samochodów, chce także dystrybuować narzędzia i samą technologię, umożliwiając innym czynny udział w produkcji aut opartych na projekcie „Blade”.

Źródło: 3dprint.com

Napisz do nas, a na organizowanych przez nas szkoleniach i warsztatach dowiesz się wszystkiego o druku 3D

Autor: Maciej Combrzyński-Nogala




2 thoughts on “The Blade Supercar – drukowane auto szybsze niż Mc Laren

Komentowanie jest wyłączone.