Studenci z Zurichu prezentują 6-osiową drukarkę 3D

Studenci z Zurichu prezentują 6-osiową drukarkę 3D

Dwaj szwajcarscy studenci mogą pochwalić się niezwykłym osiągnięciem. Stworzyli oni bowiem 6-osiową drukarkę 3D, zdolną drukować najbardziej wyszukane przedmioty. Choć to na razie jedynie prototyp, to cały projekt wygląda obiecująco.

Zobacz również: XYZ to za mało – kolejna drukarka 3D korzysta z 5 osi

Skąd ten pomysł?

Twórcy maszyny (Oliver Tolar oraz Denis Herrmann) zainspirowali się konceptem drukarki zaprezentowanej niedawno przez japońską firmę ENOMOTO Kogyo, która pochwaliła się 5-osiową drukarką. Mężczyźni nie chcieli być gorsi, stąd padł pomysł stworzenia aż 6-osiowej maszyny.

Studenci z Zurichu prezentują 6-osiową drukarkę 3D 3

Jak to działa?

Drukarka przyjęła formę swego rodzaju stelaża postawionego na 3 filarach. Na górze zamocowane są 3 siłowniki odpowiedzialne za prace aplikatora materiału. Na dole natomiast znajdują się kolejne 3 ramiona, których zadaniem jest odpowiednie poruszanie już wydrukowanym obiektem. Całość połączona z komputerem pozwala na precyzyjne drukowanie nawet najbardziej trudnych i skomplikowanych przedmiotów.

Studenci z Zurichu prezentują 6-osiową drukarkę 3D 3d druk drukarka 6-osiowa eksperyment japonia skan studenci zurich

Jak na prototyp przystało, drukarka nie jest wolna od wad. Ze względu na ograniczone zasoby (czasowe i finansowe), studenci nie zdołali przygotować odpowiedniego oprogramowania pozwalającego na pełne wykorzystanie możliwości tego sprzętu.

To, do czego zdolny jest teraz, możecie zobaczyć na tym filmie: 

A może być tylko lepiej

Obecnie Oliver i Denis planują dalsze prace mające na celu rozwijanie prototypu. Trzymajmy kciuki, że znajdą czas i pieniądze, aby dokończyć swój projekt.

Zobacz również: BigRep – drukarka 3D dla przemysłu

Podoba Cie się artykuł? Możesz na wesprzeć udostępniając go!

Źródło: 3ders.org



Profesjonalnym copywriter i marketingowiec z ogromnym zamiłowaniem do tworzenia dobrego contentu, tekstów sprzedażowych oraz e-mail marketingu. Po godzinach maniak, nowych technologii i pro-wrestlingu (tak, tak - wiem, że jest udawany) :)