Smoky eyes w 30 sekund? Takie rzeczy tylko w 3D

Smoky eyes w 30 sekund? Takie rzeczy tylko w 3D

Ostatnie badania dowiodły, że statystyczna Brytyjka spędza rok i trzy miesiące swojego życia na nakładaniu makijażu. Szczęśliwi ci Brytyjczycy, bo jak na moje umalowane oko, to i tak dość niewiele. Podkład, korektor, cieniowanie w najgorętszym ostatnio stylu Kim Kardashian, rozświetlacz, puder, róż, kredka, cień, a nawet trzy, tusz, błyszczyk…tak przynajmniej każe prasa kobieca. A co jeśli dane nam było oddać się w ręce technologii 3D i w ten właśnie sposób nie tylko pokonać wszystkie kosmetyczne niedole, ale i drastycznie skrócić czas spędzany przed lustrem? Panie, Panowie, podobno nadchodzą dobre wieści.

Foreo, szwedzka firma, która zasłynęła m.in. z wprowadzenia na rynek urządzenia LUNA, czyli bazującego na wykorzystaniu pulsacji T-Sonic systemu do oczyszczania twarzy, ponownie chce zaskoczyć. Jej najmłodsze dziecko zwane MODA to, jak deklaruje producent, pierwszy na świecie cyfrowy makijażysta.

MODA obiecuje nam, że za sprawą technologii 3D (skan i druk) oraz prostej aplikacji na smartfona odtworzy na naszej twarzy najgorętsze trendy w makijażu i – jakby tego jeszcze było mało – dokona tej cudownej transformacji w zaledwie 30 sekund.

zaprojektujemy szkolenie z druku 3d dla twojej firmy

Ekran aplikacji MODA
Zaczynamy od wyboru makijażu. Chcesz mieć smoky eyes, którymi uwodziła ostatnio na czerwonym dywanie Mila Kunis? Nic prostszego. Wgrywasz do aplikacji odpowiednie zdjęcie aktorki. Alternatywnie możesz wykorzystać fotki z Instagrama lub innych serwisów społecznościowych albo też wybrać indywidualny, dopasowany do twojego typu urody look, którą zaproponuje ci aplikacja.

Teraz czas na zabawę. MODA to spore urządzenie. Siadasz przed nim i jedyne, co musisz zrobić, to umieścić głowę w czymś, co przypomina trochę bęben pralki. Teraz chwila oczekiwania aż zainstalowany w pralce system skanowania 3D stworzy w realnym czasie (90 klatek na sekundę) cyfrowy model twojej twarzy, śledząc przy tym każdy jej zakamarek i każdą niedoskonałość.
MODA gotowa do użycia

Kiedy MODA już wie dokładnie, jak nędznie wyglądasz sauté, przystępuje do dzieła – przy pomocy ponad dwóch tysięcy mini-dysz natryskuje makijaż: najpierw bazę, potem podkład, a następnie intensywne kolory dla podkreślenia oczu, ust i policzków. A wszystko to trwałe, hipoalergiczne i zupełnie bezpieczne, o taki właśnie ma być rozpylany przez MODĘ „atrament”. „Et voilà!”- ma się nam chcieć zaintonować z francuska- od zera do bohatera w zaledwie 30 sekund.

Etapy nakładania makijażu
Materiały promocyjne dystrybuowane przez Foreo sugerują, że jesteśmy o krok od powiedzenia „au revoir” wszystkim sklejającym na amen mascarom i tępym podkładom. Myślę, że jest na to zdecydowanie za wcześnie.

Po pierwsze, póki co MODA jest dostępna jedynie dla zaproszonych przez firmę wybrańców. I nie wydaje mi się, aby miało się to szybko zmienić. Po drugie, na próżno szukać jakiejkolwiek wzmianki o jej ewentualnej cenie. Możemy zatem bezwarunkowo uwierzyć reklamie, zbierać fundusze i oczekiwać aż ten cud pojawi się na półkach Douglasa albo też śmiało założyć dwa scenariusze spotkania z nim. Pierwszy i najlepszy, trochę rodem z Kopciuszka: w ciągu 30 sekund przeobrażamy się w Scarlett Johansson. Drugi, zdecydowanie mniej optymistyczny: w ciągu 30 sekund przeobrażamy się w Marge Simpson zaraz po spotkaniu z wynalazkiem Homera.

A zresztą. Po co nam MODA, skoro rzeczywiste piękno ukryte jest podobno gdzieś głęboko w trzewiach i -jak mawiał pewien klasyk- jest niewidoczne dla oczu?

Źródło: 3ders.org

Napisz do nas, a na organizowanych przez nas szkoleniach i warsztatach dowiesz się wszystkiego o druku 3D.

Autor: Aleksandra Skimina