RMIT bada laserowe drukowanie 3D metalu dla samolotów sił zbrojnych

RMIT bada laserowe drukowanie 3D metalu dla samolotów sił zbrojnych

Zespół naukowców z australijskiego Uniwersytetu RMIT, wykorzystuje technologię „laserowego osadzania metalu” do budowy i naprawy części stalowych i tytanowych dla samolotów sił zbrojnych.

Technologia działa poprzez podawanie proszku metalowego w wiązkę laserową, która jest skanowana na powierzchni. Może być używana do drukowania części 3D od zera lub do naprawiania już istniejących  za pomocą wiązania, które jest bardzo silne, zaś w niektórych przypadkach mocniejsze od oryginału. „Jest to w zasadzie bardzo zaawansowany technologicznie proces spawania, polegający na tworzeniu lub przebudowie części metalowych warstwa po warstwie „- wyjaśnia Brandt, który twierdzi, że koncepcja została udowodniona, a perspektywy jej pomyślnego rozwoju są bardzo pozytywne.

Zobacz także: HP otworzyło nowe centrum produkcji masowej w Chinach

RMIT bada laserowe drukowanie 3D metalu dla samolotów sił zbrojnych

zaprojektujemy szkolenie z druku 3d dla twojej firmy

Kierownik działu badań i technologii w RUAG Australia, Neil Matthews, mówi, że dzięki możliwości naprawy i produkcji części na miejscu, technologia może całkowicie zmienić koncepcję magazynowania i transportu dla przemysłu obronnego i innych branż. Obecnie części zamienne zazwyczaj muszą być transportowane z lokalnego lub zagranicznego magazynu i dostawców.

Zobacz także: Krewetka modliszkowa inspiracją do stworzenia ultra mocnych materiałów

„Zamiast czekać na części zapasowe z magazynu, skuteczne rozwiązanie będzie teraz na miejscu „- mówi Matthews. Dla sił zbrojnych oznacza to mniej przestojów w naprawach i wzrost dostępności i gotowości samolotów. „- dodaje

RMIT bada laserowe drukowanie 3D metalu dla samolotów sił zbrojnych 1

Technologia ta może być wykorzystana do budowy i naprawy części stalowych i tytanowych dla obu istniejących samolotów, takich jak floty powietrzne F / A-18 Hornet i F / A-18F / G Super Hornet i Growler oraz F-35.

Według RMIT, lokalnie drukowane komponenty mogłyby zaoszczędzić pieniądze na konserwacji i zakupie części zamiennych, zarządzaniu złomem, magazynowaniu i kosztach wysyłki. Niezależna recenzja, zlecona przez BAE Systems, oszacowała koszt wymiany uszkodzonych elementów samolotu na ponad 230 milionów USD rocznie.

 

Źródło: 3ders.org

 

 

 



Nowymi technologiami interesuje się od kilku lat. W Rabbit Form zajmuje się m.in. działaniami z obszaru PR. Prywatnie jest także entuzjastką muzyki, kultury włoskiej, sztuki kulinarnej, jazdy na nartach i snowboardzie.