Rabbit Form na Łódź Design Festiwal czyli królik po łódzku raz

Rabbit Form na Łódź Design Festiwal czyli królik po łódzku raz

Łza się w oku Rabbit Form kręci, ale kolejna, 8. edycja Łódź Design Festival już za nami. To był bardzo dobry czas. 11 dni. Pracowitych. Inspirujących. Niezapomnianych. I po brzegi wypełniony działaniami, które dały nam energetycznego kopniaka na najbliższy czas. Działo się naprawdę wiele. Bo ŁDF to przecież nie tylko sam festiwal, ale i wydarzenia jemu towarzyszące. Ale wszystko po kolei.

Akt 1. Królik naprawia świat

Rola designu już dawno przestała sprowadzać się wyłącznie do projektowania. Świat zmienia się jak w kalejdoskopie, a w tym pędzie modyfikacjom ulegają również oczekiwania wobec twórców. Czego społeczeństwo wymaga od projektantów? Kreatywnej wizji. Takiej, której uda się kształtować indywidualny i zbiorowy gust, przybliżać odbiorcom nowe idee, ocalać przed zapomnieniem wartościowe motywy. Takiej, która poradzi sobie ze współczesnymi wyzwaniami. Ale również takiej, która ten nasz Brave New World jest w stanie naprawić. Bo czemuż nie stanąć w opozycji do konsumpcjonizmu i nie dać drugiego życia przedmiotom, które tylko na pozór są bezużyteczne lub zużyte?

zaprojektujemy szkolenie z druku 3d dla twojej firmy

I właśnie naprawianiu i wytwarzaniu poświęcona była zorganizowana podczas LDF wystawa „Brave Fixed World”, w ramach której Rabbit Form miał przyjemność uczestniczyć w projekcie Fixhub. Co tam robiliśmy? Oczywiście drukarki pracowały jak oszalałe, wylewając siódme, a nawet ósme poty, ale czego się nie robi, gdy idea szczytna. W końcu przyczyniamy się do naprawy czegoś, co jest bezcenne.

I tak oto, z pozornie bezużytecznych papierowych tub, stworzyliśmy pojemniki do przechowywania drobiazgów. Znalazło się też m.in. coś dla koneserów mocniejszych trunków i dla osób chorych na artretyzm. Było tego znacznie więcej. 

IMG_0138 IMG_0137

Projekt Fixhub

Akt 2. Pójdź, ja cię uczyć każę

Festiwal festiwalem, ale czemu nie połączyć go z nauką? Z takiego właśnie założenia wyszedł Rabbit Form, decydując się na poprowadzenie warsztatów dla projektantów i studentów kierunków związanych z projektowaniem.

Spotkanie, które odbyło się na terenie Centrum Festiwalowego, łączyło elementy projektowania i szybkiego prototypowania obiektów. Wprowadziliśmy uczestników w trójwymiarowy świat, dokładając wszelkich starań, aby zyskali kompleksową wiedzę niezbędną do samodzielnego eksperymentowania z drukiem 3D. Podzieliliśmy się wiedzą o drukarkach i ich zastosowaniu. Nie kryliśmy szczegółów na temat stosowanych materiałów i ich właściwości. Przedstawiliśmy możliwości, jakie daje druk addytywny brył 3D. Aż w końcu wyjawiliśmy, dlaczego warto poznać Repetier Host, Voxelizer, Slicer i MeshLab. Nie obyło się też bez treningu twórczego.

IMG_0100

Warsztat „Prototypowanie z drukarką 3D” podczas ŁDF

Akt 3. Wydrukuj sobie kawałek Łodzi

Każdy szanujący się łodzianin przyzna, że Łódź jest wyjątkowa. I właśnie na tę wyjątkowość postanowiło zwrócić uwagę Muzeum Miasta Łodzi, tworząc 3Detale Łodzi– projekt, którego założeniem była edukacja młodych łodzian w dziedzinie architektury oraz historii miasta z zastosowaniem nowoczesnych narzędzi multimedialnych. Jego pomysłodawcy pomyśleli również o wykorzystaniu druku 3D, a tu już jasna sprawa nie mogło zabraknąć Rabbit Form.

Rzecz rozpoczęła się na kilka miesięcy przed ŁDF. Najpierw uzbrojona w aparaty fotograficzne młodzież ruszyła w miasto w poszukiwaniu detali zdobiących łódzkie kamienice. I chyba nikogo nie trzeba przekonywać, że zebrane przez nich plony były nadzwyczaj owocne – w końcu czego jak czego, ale bogato zdobionych kamienic, od których czasami trudno odwrócić wzrok, pozazdrościć Łodzi może wielu.

Potem uwiecznione na zdjęciach elementy łódzkich kamienic stały się podstawą naszych działań. Przeprowadziliśmy uczestników poprzez cały proces modelowania detalu: od zapoznania z podstawami modelowania 3D w programach Sketchup i 1, 2, 3D Catch, przez wykonanie modelu, aby wszystko sfinalizować wydrukiem na drukarce 3D. Ostateczne efekty pozytywnie nas zaskoczyły, a i młodzi adepci wyglądali na zadowolonych.

Naszą pracę zwieńczyła wystawa „3DetaleŁodzi”, dostępna dla oglądających właśnie w czasie trwania ŁDF.

3detalełodzi

Fragmenty detali łódzkich kamienic w wersji pomniejszonej (Projekt „3Detale Łodzi”)

Epilog. Przystanek Wroclove

Tu wypadałoby objaśnić, jak potoczą się pofestiwalowe losy Rabbit Form. Wszystkich nowych pomysłów i planów zdradzić nie możemy, ale za to zapewniamy, że królicza głowa wypełniona jest nimi aż po same uszy, a nawet ich koniuszki. Zdradzimy tylko, że już 8 listopada br., we Wrocławiu, ruszyła Akademia Druku 3D, cykl dwudniowych szkoleń, które łączą ze sobą elementy projektowania i szybkiego prototypowania obiektów za pomocą drukarki 3D. Współorganizatorem wydarzenia jest sam Zmorph. Patronat medialny nad Akademią objęli: AdMonkey, studiumprzypadku.com, SureThing, WrocLive, Cohabitat oraz Creativro. Po prostu Wroclove!

Autor: Aleksandra Skimina

akademiadruku1 akademiadruku2

Fot: Michał Pawlicki




2 thoughts on “Rabbit Form na Łódź Design Festiwal czyli królik po łódzku raz

Komentowanie jest wyłączone.