Przełom w dziedzinie druku 3D czyli lewitacja

Przełom w dziedzinie druku 3D czyli lewitacja

Jak obecnie wygląda drukarka 3D wiemy zapewne wszyscy. Prosta konstrukcja, materiał warstwa po warstwie nakładany jest od góry, aż do stworzenia zaprojektowanego wcześniej elementu. Wydawać by się mogło, że w tej materii już nie wiele da się zmienić, a tym bardziej poprawić lub usprawnić.

Twórcy Boeinga mają zgoła inne zdanie

Firma pracuje właśnie na tzw. multi-drukiem 3D „w powietrzu”. Jest to na tyle innowacyjny, a nawet nie zawaham się powiedzieć – wizjonerski pomysły, że po prostu musiałem Wam o nim napisać .

Przełom w dziedzinie druku 3D 1
Idea
Zapomnijcie o tym, co o druku 3D napisałem we wstępie. Dzięki staraniom Boeinga, niedługo wszystko może wyglądać inaczej:
• Drukarka 3D już nie jest tak prosta.
• Materiał nie jest nakładany warstwa po warstwie od góry.
• A sam drukowany element nie powstaje leżąc sobie spokojnie na płaskiej powierzchni.
Wyobraźcie sobie, że od teraz element podczas całego procesu jego drukowania nie dotyka ziemi. Po prostu lewituje, a kolejne warstwy materiału nakładane są przez kilka aplikatorów rozmieszczonych nie „nad” a „wokół” danego elementu.

zaprojektujemy szkolenie z druku 3d dla twojej firmy

Ciężko to sobie wyobrazić, prawda?
Może poniższy filmik lepiej nakreśli Wam całą ideę multi-druku 3D:

Ciężko także uwierzyć
Nawet jak już zobaczyliście, to nadal ciężko uwierzyć, że takie coś naprawdę może działać, mam rację? Pewnie zastanawiacie się, jak to w ogóle może funkcjonować?
Specjaliści pracujący nad projektem twierdzą, że za efekt lewitacji, czy jak kto woli utrzymywania się drukowanych elementów „w powietrzu” odpowiedzialne są specjalne magnesy. To one stabilizują całą konstrukcję i pozwalają na dokładny druk przedmiotów w 3D.

No dobra, ale po co to wszystko?
To już kolejny raz (artykuł), kiedy zadajemy sobie pytanie, co do sensu danego działania. A skoro nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo, że chodzi o pieniądze.
[clickandtweet handle=”RabbitForm” hashtag=”” related=”” layout=”” position=””]Multidruk 3D (w powietrzu)[/clickandtweet] stosuje kilka punktów podających materiały do druku. Pozwala to na znacznie szybsze, od tradycyjnego, drukowanie elementów, a jak wiemy czas = pieniądz.
Zapowiada się interesująco.
Źródło: http://techcrunch.com/



Profesjonalnym copywriter i marketingowiec z ogromnym zamiłowaniem do tworzenia dobrego contentu, tekstów sprzedażowych oraz e-mail marketingu. Po godzinach maniak, nowych technologii i pro-wrestlingu (tak, tak - wiem, że jest udawany) :)