MULTIinstrumentalista w 3D

MULTIinstrumentalista w 3D

Dzięki rozwijającej się technologii druku 3D  w domowym zaciszu możemy stworzyć dosłownie wszystko, samochody, ubrania, protezy, a nawet domy! Jeśli do tej pory miałeś mieszane uczucia odnośnie drukowania przestrzennego, możliwe, że nadszedł czas na zmianę zdania. Najbliższa taka okazja może przydarzyć się podczas „3D Print Design Show” odbywającego się w Nowym Jorku w dniach 16-17 kwietnia. Przedstawione tam będzie coś, czego nie mieliśmy jeszcze szans zobaczyć.

Oto oczom gapiów ma zaprezentować się instalacja złożona z pięciu wydrukowanych w 3D instrumentów, które podobno mają szanse zrewolucjonizować rynek muzyczny. Tak przynajmniej twierdzą jej twórcy: Eric Goldemberg z Florida International University (FIU) oraz Veronice Zalcberg, reprezentująca „MONAD Studio”. To właśnie ta para, we współpracy m.in. z muzykiem i lutnikiem Scottem F. Hallem stworzyli „MULTI” – konstrukcję stworzoną z:

• 2-strunicowych skrzypiec,
• wiolonczeli,
• monobarasitaru (rodzaj elektrycznego basu),
• małego didgeridoo (rodzaj trąbki używany przez australijskich aborygenów) oraz
• dużego  didgeridoo (zwanego hornucopią).

zaprojektujemy szkolenie z druku 3d dla twojej firmy

Wszystkie z nich wyglądem przypominają rekwizyty wyjęte żywcem z filmów science-fiction. Ale prawda jest taka, że to nic nowego – poza niecodziennym wyglądem to nadal stare, mniej lub bardziej znane, instrumenty muzyczne.

Skrzypce wydrukowane na drukarce 3D
Tym, co w sposób szczególny wyróżnia ten projekt jest natomiast szkielet, na którym umocowane są instrumenty. Licząca 3,64 metra szerokości i 1,82 m. wysokości konstrukcja to jednak coś więcej niż zwykły „wieszak” – dzięki zamontowanym mikrofonom, zapętlaczom i wzmacniaczom to także szósty muzyk  tej mini-orkiestry. Tworzą ją cztery, połączone przegubowo, panele z gęstej pianki, pomalowane lakierem samochodowym i pokryte falowymi kształtami z PLA. Całość podtrzymuje siatka stworzona z tub wykonanych z PCV, połączonych ze sobą przy pomocy wydrukowanych zawiasów i umieszczonych pomiędzy panelami. Wszystko to przywodzi na myśl raczej dzieło nowoczesnego rzeźbiarstwa niż uchwyt.

Rodzi się zatem pytanie: czy mamy właśnie do czynienia z czymś, co jest początkiem nowej ery w przemyśle muzycznym? Twórcy instalacji mają najwyraźniej taką nadzieję.

– Chcemy komercjalizować ten projekt – mówi Goldberg. – Już teraz zalewają nas zapytania muzyków, którzy chcieliby, abyśmy pomogli stworzyć im instrumenty na miarę, spersonalizowane i dostosowane do ich stylu gry – dodaje.

Źródło: 3Dprint.com

Napisz do nas, a na organizowanych przez nas szkoleniach i warsztatach dowiesz się wszystkiego o druku 3D

Autor: Maciej Combrzyński-Nogala




3 thoughts on “MULTIinstrumentalista w 3D

Komentowanie jest wyłączone.