Magnetyzująca wystawa Nike przemienia KD8 w dzieło sztuki

Magnetyzująca wystawa Nike przemienia KD8 w dzieło sztuki

Prawdopodobnie wiele osób już zdążyło się przekonać o tym, że technologia druku 3D doskonale sprawdza się jako narzędzie do wyrażania ekspresji artystycznych. Niemniej jednak nie często zdarza nam się postrzegać w kategoriach sztuki buty. Nike połączyło kultową już serie butów KD8 z drukiem 3D i cieczą ferromagnetyczną, by stworzyć zadziwiającą, animowaną wystawę.

Głównym zadaniem eksponatu stworzonego przez Nike we współpracy z studiem projektowym o nazwie Guild, było przyciągnąć uwagę klientów i zatrzymanie ich na dłużej w swoich progach, zachęcani są oni także do publikacji w mediach społecznościowych informacji o niej. Przedmiotem wystawy była replika tenisówki z linii butów sześciokrotnego uczestnika meczu gwiazd NBA, mistrza świata (2010) i mistrza Olimpijskiego z Londynu, Kevina Duranta.

KD8 replika1

Druk wykonano w kilku częściach, później połączonych ze sobą. Na początek twórcom udało się wytworzyć dużą replikę buta KD8, która finalnie doskonale oddawała niemalże wszystkie detale swojego oryginału. W środku zamieszczono parę silnych magnesów neodymowych, które potrafią podnieść ciężar 180 funtów (ponad 80 kg). Poruszają się wzdłuż podeszwy na specjalnym torze. Jednak odwzorowane dzieło nabiera prawdziwie magicznych cech po umieszczeniu go nad małą wanną, wypełnioną czarną mazią.

KD8f1

Maź ta bowiem reaguje na magnesy umieszczone we wnętrzu buta i w wyniku powstającego pola magnetycznego pojawiają się „magiczne” przepływy cieczy po jego powierzchni, jakby przeczące prawom grawitacji. Dodatkowo, niesamowitego efektu dodają tworzące się „kolce”.

p5

Ten wizualnie mistyczny rezultat jest zasługą tajemniczej substancji zwanej ferrofluidem. Jest to materia zbliżona swoimi właściwościami do cieczy. Ulega ona dość silnej polaryzacji w obecności zewnętrznego pola magnetycznego. Po przekroczeniu pewnego natężenia pola magnetycznego, wytwarza się wewnętrzna indukcja, której skutkiem jest powstawanie różnych wzorów geometrycznych, zmiennych w zależności od m.in temperatury czy zmian wewnątrz wspomnianego pola. „Magię” tej wystawy doskonale uchwycono na poniższym wideo:

Ferrociecz, która jest kluczowym składnikiem tego dzieła, nie jest czymś nowym. Okazuje się bowiem, że  została wynaleziona w 1963 roku przez Steve’a Papell’a, który w NASA pracował nad paliwem rakietowym. Jej tajemnicą jest mikroskopijna zawiesina cząsteczek substancji ferromagnetycznej, którą umieszcza się w cieczy nośnej, w skład której wchodzą przeważnie rozpuszczalniki organiczne, woda z dodatkiem kwasy cytrynowego lub lecytyny.
Ferromagnetyki wykazują zdolność do magnesowania się, dzięki czemu stosuje się je np. w pamięciach magnetycznych. Przeznaczenie ferrofluidów można odnaleźć m.in w zaawansowanych urządzeniach pomiarowych, czy też w głośnikach.

Niestety, ciężko sobie wyobrazić zastosowanie/użycie tego projektu w praktyce. Póki co możemy go zobaczyć w Nowym Jorku, w tamtejszym Niketown na 57 ulicy na zachód od Madison Avenue.

Źródła:
http://gizmodo.com/an-amazing-ferrofluid-display-brings-nikes-new-sneakers-1725640972
http://www.geekweek.pl/aktualnosci/9451/niezwykle-wlasciwosci-ferrofluidu-

Napisz do nas, a na organizowanych przez nas szkoleniach i warsztatach dowiesz się wszystkiego o druku 3D

Autor: Adam Ruszkowski



Adam R. – pasjonat sportu i gier komputerowych. Entuzjasta piłki nożnej, posiadający zalążki zamiłowania do nowych technologii. Na co dzień student Analityki Społecznej na wydziale Ekonomiczno-Socjologicznym UŁ. W przeszłości student Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Łódzkiej. Zaocznie uprawiający kolarstwo i piłkę nożną. Mawiają – humanista o umyśle ścisłym.