Lewihe Play, hiszpańska „quasi-drukarka” 3D za niecałe 300 zł

Lewihe Play, hiszpańska „quasi-drukarka” 3D za niecałe 300 zł

Technologia druku w trzech wymiarach niepowstrzymanie zmierza pod strzechy. Tak działo się z komputerami, potem tradycyjną drukarką czy skanerem. Podobny los jest więc pisany także sprzętowi 3D.  Kluczowym czynnikiem  hamującym ten trend i powstrzymującym typowego Kowalskiego przed jego kupnem jest jednak cały czas cena. Czyżby przełomowy moment właśnie nastał? Tutaj bowiem pojawia się bohaterka niniejszego artykułu. Jeśli myślałeś, że technologia za grosze to domena krajów azjatyckich, to byłeś w błędzie! Lewihe, którego nazwa to skrót słów lenght, width, height to hiszpański producent sprzętu 3D z Alicante. Właśnie zbiera zamówienie na swoje najmłodsze dziecko.

Firma wprowadza na rynek drukarkę Play, której cena wynosi niewiarygodne 69€. Na pierwszy rzut oka rewelacja! Jednak każdy z nas po chwili zacznie się zastanawiać gdzie ukryty jest haczyk. Otóż Play jest jak na razie oferowana tylko w formie zestawu do samodzielnego złożenia, który każdy użytkownik może dopasować wedle swoich potrzeb. A pole do popisu pasjonaci druku 3D mają dość szerokie. Okazuje się, że za niecałe 300 zł dostajemy raczej mniej niż więcej „drukarki w drukarce”.  Magiczna cena nie zawiera bowiem dedykowanych silników Nema 14 i 17, elektroniki, hot end’u, zasilacza, oraz reszty „drobnicy”: łożysk, pasków zębatych, czy śrub. Producent zapewnia, że to wybrakowanie to zabieg przemyślany tak, aby to użytkownik miał możliwość dopasowania komponentów do chociażby używanych przez niego filamentów.

zaprojektujemy szkolenie z druku 3d dla twojej firmy
Lewihe play pod lupą

https://www.youtube.com/watch?v=Io7JBNsubCc

W sieci pojawił się test jednego z przedprodukcyjnych prototypów, które zostały wypuszczone na rynek w 3 egzemplarzach, w celu sprawdzenia, z jakimi reakcjami spotka się ten produkt. Cena zestawu do samodzielnego montażu to 430€. Można więc pokusić się o stwierdzenie, że cena mniejszego od prototypu, kompletnego Play prawdopodobnie tej ceny nie przekroczy. A może nawet się do niej nie zbliży gdyż prototypy były głównie inspiracją dla powstającego, większego modelu Sneaker, którego katalogowa cena to już niebagatelne 2995€. Ile taki sprzęt mógłby kosztować w formie plug and play? Na stronie producenta znajdziemy informację, że cała pierwsza seria została wyprzedana, a dystrybucja następnej jest planowana na wrzesień. Wtedy też będzie można za odpowiednią opłatą nabyć Play złożoną. Spróbujmy zatem sami wycenić hipotetyczny koszt drukarki:

Silniki to koszt w okolicach 280 zł

Koszt elektroniki SAV wraz z wyświetlaczem LCD może wynieść 400 zł

Do tego zestawu potrzebny będzie także ekstruder.  Wraz z hot end’em, to wydatek od 300 do 600 zł

Około 30-50 zł będzie trzeba przeznaczyć na zakup zasilacza, natomiast pozostałe elementy składowe przy odrobinie wytrwałości, powinno udać się nabyć za kwotę nie wiele wyższą niż 200 zł, a część z nich jest szeroko dostępna w sklepach typu hardware store za równowartość kilku złotych.

Prototypy Lewihe

http://www.tecnologizados.com/2015/05/lewihe-play-una-impresora-3d-a-tan-solo-69-euros/

Suma może wynieść więc około 1600 zł. Jak się okazuje, ta prognoza może być wiarygodna jeśli spojrzymy ponownie na cenę w pełni funkcjonalnego prototypu, która po przeliczeniu na złotówki kształtuje się na poziomie 1800 zł. Jest więc nieźle! Jednak konkurencja nie śpi, a wyścig o laur producenta najtańszej drukarki 3D trwa w najlepsze.

Na odpowiedź na pytanie, czy Play zrewolucjonizuje rynek jest chyba jednak zbyt wcześnie. Jest to na pewno ciekawa baza do kreatywnej zabawy drukiem 3D, jednak wydaje się, że przeciętny użytkownik sprzętu elektronicznego jest nastawiony na prostotę i wygodę obsługi.  Póki Hiszpanie nie wprowadzą na rynek wersji gotowej do pracy zaraz po podłączeniu do gniazda kabla zasilającego, ograniczają target produktu  do węższego  grona 3D-geeków.

Napisz do nas, a na organizowanych przez nas szkoleniach i warsztatach dowiesz się wszystkiego o druku 3D

                                                                                                                                                                                                                                       Autor: Krzysztof Sus

Źródła: computerhoy.com, elmundo.es, lewihe.com



Student Analityki Społecznej na łódzkim wydziale ekonomiczno-socjologicznym z zamiłowaniem do motoryzacji, lotnictwa i nowoczesnych technologii. Eksplorator hiszpańskiego rynku 3D w Rabbit Form.


3 thoughts on “Lewihe Play, hiszpańska „quasi-drukarka” 3D za niecałe 300 zł

Komentowanie jest wyłączone.