Czy druk 3D jest sexy? Poznajcie Zmorph 2.0 SX

Czy druk 3D jest sexy? Poznajcie Zmorph 2.0 SX

Firma ZMorph od dawna trudni się produkcją wielofunkcyjnych urządzeń służących m.in. do druku 3D. Jej najnowsze dziecko – maszyna ZMorph 2.0 SX pozwoliło jej wspiąć się na wyższy poziom i pozostawić konkurencję daleko w tyle. Druk 3D jest sexy.

Poprzednie urządzenia serwowane przez producenta również miało wielofunkcyjne możliwości. Potrafiły ciąć, obrabiać laserowo i naturalnie drukować (3D). Jednak w najnowszym modelu wszystkie te funkcje zostały podane w nowej, znacznie lepszej i przyjemniejszej dla oka formie. Zobaczcie sami:

Czy 3D jest sexy?

zaprojektujemy szkolenie z druku 3d dla twojej firmy

Teraz sami możecie odpowiedzieć na pytanie zawarte w tytule tego artykułu

Dla mnie taka maszyna to nie tylko urządzenie do druku. Z pewnością sprawdzi się również, jako designerska ozdoba wnętrza. Nowy Morph kształtem jest podobny „zupełnie do niczego”. Nie przypomina popularnych do tej pory, niczym niewyróżniających się maszyn w kształcie kwadratowego pudełka.

Zobacz również: Nowa wersja oprogramowania Voxelizer 1.2.0 dostępna od dziś!

To nie tylko wygląd

Poza zmianą wyglądu samej maszyny, producenci wprowadzili także liczne udoskonalenia jej funkcji. Po pierwsze, zmianie uległ system przechodzenia pomiędzy 3 trybami pracy (z cięcia, obróbki laserowej czy druku). Z Morph 2 SX wykorzystuje magnesy, dzięki temu „przejścia” pomiędzy trybami są bardziej płynne i naturalnie szybsze.

Kolejna zmiana dotknęła proces samego druku. Dzięki niej, poszerzona została lista materiałów, z których maszyna może wykonywać wydruki. Następnym innowacyjnym punktem było dodanie ekranu służącego do obsługi urządzenia. Producenci deklarują, że od teraz każde dzieło wychodzące spod ich rąk będzie wyposażone w tego typu udogodnienia.

Rzućmy okiem, na to co potrafi to cacko

Mogłoby się wydawać, że nie potrzeba nam aż tylu funkcji zaklętych w jednym urządzeniu. Czy na pewno? Oto przykład, co potrafi ta maszyna:

Czy 3D jest sexy? 1

Wykorzystując funkcję cięcia producenci stworzyli drewniane pudełko. Plastikowe elementy wydrukowali w drukarce 3D, natomiast laser posłużył do stworzenia spersonalizowanego napisu na pudełku.

A teraz zejdźmy na Ziemię, czyli ile to kosztuje?

Sprzęt nie należy do najtańszych w swojej kategorii. Podstawowa wersja (z funkcją cięcia i drukowania) kosztuje bagatela 2 690 dolarów. Droższa wersja (posiadająca dodatkową funkcję obróbki laserową) to już wydatek rzędu 3 890 dolarów. Nie mam jednak wątpliwości, że dzięki tak wielu funkcjom i możliwościom, warto ją mieć.

http://www.fabbaloo.com/



Profesjonalnym copywriter i marketingowiec z ogromnym zamiłowaniem do tworzenia dobrego contentu, tekstów sprzedażowych oraz e-mail marketingu. Po godzinach maniak, nowych technologii i pro-wrestlingu (tak, tak - wiem, że jest udawany) :)


One thought on “Czy druk 3D jest sexy? Poznajcie Zmorph 2.0 SX

Komentowanie jest wyłączone.