Carbon 3D komercjalizuje drukarkę 3D M1

Carbon 3D komercjalizuje drukarkę 3D M1

O opracowanej przez Carbon 3D technologii CLIP zaczęło być głośno w marcu 2015 roku. Niektórzy sceptycy powątpiewali w szanse na komercyjny sukces tego wynalazku. Dzisiaj wiemy już, że nie mieli racji. Firma nie tylko zdążyła nawiązać współpracę z takimi tuzami, jak Ford, Johnson & Johnson oraz BMW, ale również wypuścić na rynek własną drukarkę.

Przypomnijmy, CLIP to skrót od ang. Continuous Liquid Interface Production Technology, co w tłumaczeniu na język polski oznacza „interfejs ciągłej produkcji płynnej”. O co chodzi? Technologia opiera się na kształtowaniu obiektów z płynnej żywicy. Jej cechą charakterystyczną, a jednocześnie największą zaletą, jest znaczne przyspieszenie procesu drukowania. Obiekty tworzone z użyciem CLIP mają drukować się od 25 do 100 razy szybciej niż ma to miejsce w przypadku standardowych wydruków.

Powodem, dla którego znowu poświęcamy uwagę firmie Carbon 3D, jest jej najmłodsze dziecko – drukarka 3D M1. Premiera przeznaczonej do komercyjnej sprzedaży maszyny odbyła się zaledwie przed kilkoma dniami – 4 kwietnia br.

Carbon 3D komercjalizuje drukarkę 3D M1
Naprawdę jaka jesteś nie wie nikt…

zaprojektujemy szkolenie z druku 3d dla twojej firmy

O 3D M1 nie wiemy jeszcze zbyt wiele. Znamy jej dość pokaźne rozmiary (540 x 654 x 1734 mm), a także wielkość obszaru roboczego (144 x 81 x 330 mm). Firma ujawniła również warunki jej komercjalizowania. Niestety, dla przeciętnego zjadacza chleba nie są one ani trochę atrakcyjne. Carbon 3D proponuje bowiem roczną subskrypcję, która obejmować ma wynajem maszyny, akcesoria (m.in. oprogramowanie oraz zapas żywicy), a także wsparcie w zakresie napraw i konserwacji. Minimalny okres subskrypcji to 3 lata, a koszt to, bagatela, 40 tys. $ za rok.

Zobacz również: Wyjątkowy długopis 3D działający w technologii SLA

Carbon 3D komercjalizuje drukarkę 3D M1 1
Innowacyjne materiały

Przy okazji premiery 3D M1 Carpon 3D wprowadził na rynek gamę siedmiu żywic poliuretanowych, o właściwościach przypominających klasyczne tworzywa sztuczne. Trzy z nich przeznaczone są do sztywnych wydruków, dwie do elastycznych modeli, kolejna to żywica charakteryzująca się wysoką odpornością na wysokie temperatury (do 219 °C), a ostatnia to tworzywo stworzone specjalnie na cele prototypowania. Dostępne kolory to: cyjan, magenta, czarny, szary, biały i żółty. I w tym przypadku trudno mówić o zachęcającej cenie – 800 ml żywicy to koszt od 99 do 399 $.

Carbon 3D komercjalizuje drukarkę 3D M1 2

Źródło: www.3dnatives.com

Autor: Aleksandra Skimina