Anomalisa – niezwykłe dzieło Kaufmana

Anomalisa – niezwykłe dzieło Kaufmana

22 stycznia na ekranach polskich kin zagości „Anomalisa”. Ta niezwykła produkcja to dzieło Duke’a Johnsona i Charliego Kaufmana, znanego m.in. z „Być jak John Malkovich” i „Zakochanego bez pamięci”. Dlaczego niezwykła? Chociażby dlatego, że zdołała już doczekać się miana „najbardziej ludzkiego filmu świata”, co jest nie lada wyczynem, biorąc pod uwagę, że jej aktorzy to postaci wprost z drukarki 3D.

Nie przepadam za animacjami. Zwłaszcza tymi, które skierowane są do dorosłych. Właściwie to w pełni doceniam tylko jedną – francuskie „Trio z Belleville”. Musicie więc rozumieć, że do obejrzenia „Anomalisy” zabierałam się dość długo. Postanowiłam ją skonsumować niejako z zawodowego obowiązku, więc przed telewizorem zasiadłam niezbyt zadowolona i uzbrojona w wyjątkowo długie zęby.

Głównego bohatera, Michaela Stone’a, autora poradnika podnoszącego wydajność pracowników obsługi klienta, poznajemy w samolocie. Ten ponury typ leci właśnie z Los Angeles do Cincinatti, aby wygłosić wykład związany z tematyką swojej książki. Z lotniska udaje się taksówką do hotelu, gdzie wita go recepcjonista i widniejący nad jego głową napis „The Fregoli”.

zaprojektujemy szkolenie z druku 3d dla twojej firmy

Anomalisa - niezwykłe dzieło Kaufmanna animacja animacja poklatkowa Anomalisa Charlie Kaufmann druk 3D stop motion

Ów napis nie jest tu bez znaczenia. To nawiązanie do zespołu Fregoliego. Chorzy na to rzadkie urojenie są przekonani, że ludzie, których spotykają na swojej drodze są w rzeczywistości jedną i tą samą osobą. I tak właśnie wygląda wystandaryzowany świat, w którym znajduje się nasz bohater. Wszyscy, których spotyka, wyglądają niemal identycznie. Wszyscy, z wyjątkiem niego, mówią tym samym głosem – głosem Toma Noonana. Aż do czasu.

Aż do czasu, gdy Michael spotyka pewną niezbyt rozgarniętą fankę swoich porad. Kobietę ubraną jak twoja ciotka, co do której zamążpójścia wszyscy dawno już stracili nadzieję. A mimo to wyjątkową. Inną. I brzmiąca już nie jak Tom Noonan, a jak Jennifer Jason Leigh. To Lisa. Lisa – Anomalisa.

Nie będę wam psuć przyjemności odkrywania tego filmu. Zachęcam za to, abyście sami zobaczyli, jak nieco surrealistyczny świat wykreowany przez Kaufmana zaskakuje realizmem. To w końcu rzecz o ludziach. O ich wyobcowaniu, miłości i potrzebie akceptacji. To także – jak powiedział David Fear z magazynu Rolling Stone – nieprawdopodobna magia techniki i z pewnością jeden z najlepszych filmów nieaktorskich w historii. Wizja tak realistyczna, że dość szybko jesteśmy w stanie zapomnieć, że mamy do czynienia z animacją. O tej ostatniej wypada zresztą powiedzieć nieco więcej.

„Anomalisa” to animacja poklatkowa. Michael, Lisa i inni bohaterowie tego filmu to wprawione w ruch lalki stworzone z pomocą technologii druku 3D. Aby dać im życie, wydrukowano ponad 1260 twarzy i 150 figurek, które wcześniej modelowano przy użyciu ZBrush. Poniżej możecie zobaczyć, jak wiele wytężonej i precyzyjnej pracy kosztowało twórców stworzenie tego obrazu.

Trzy lata zmagań zwieńczone zostały sukcesem. „Anomalisa” doczekała się już kilku nagród i nominacji m.in. do Złotych Globów. Niestety. Statuetkę zgarnęło jej sprzed nosa „W głowie się nie mieści”. Czy zasłużenie? Moim zdaniem, nie. Mam nadzieję, że w wyścigu o Oscara będzie miała więcej szczęścia.

Źródło: www.3dnatives.com

Autor: Aleksandra Skimina




One thought on “Anomalisa – niezwykłe dzieło Kaufmana

Komentowanie jest wyłączone.