Adidasy ze śmieci

Adidasy ze śmieci

Przy okazji zakończonej niedawno konferencji klimatycznej COP21, czyli wielkiego sukcesu naszych rządzących (czas pokaże), miało miejsce inne, dość istotne z punktu widzenia ochrony środowiska, wydarzenie. Swój udział w nim miał także druk 3D. Zobaczcie co wspólnego mają adidasy i zanieczyszczenie oceanów.

Zdaniem mojego dziecka istnieje pies bezdomny i domny. Idąc tym tropem, można uznać, że istnieje również człowiek myślny, a więc taki, który znajduje się w zdecydowanej opozycji dla homo non sapiens, czyli np. polskiego zwolennika parawaningu, wyrzucającego resztki swojej wesołej plażowej egzystencji tam, gdzie właśnie próbuje ustać.

Paryż. Któraś już godzina konferencji klimatycznej COP21. Radosną twórczość wspomnianych parawaniarzy kontestują Adidas i Parley for the Oceans – stowarzyszenie gromadzące wszelkiej maści artystów (muzyków, aktorów, reżyserów, projektantów, dziennikarzy, architektów, wynalazców i naukowców), a zarazem bojowników o czystość wielkich wód i zaszczepienie w ludziach świadomości, że te ostatnie – mimo że wielkie – są niezwykle kruche. Ich wystąpienie to prawdziwy bunt przeciw bezmyślności, a jego tłem jest bunt bez „n”, czyli but. A właściwie prototyp buta z podeszwą w pełni stworzoną z odpadów, którymi homo non sapiens jest uprzejmy zanieczyszczać oceany.

zaprojektujemy szkolenie z druku 3d dla twojej firmy

Przeczytaj również: Druk 3D – szewc na miarę naszych czasów

Kluczową rolę w wyprodukowaniu eko-buta miał opracowany i testowany już wcześniej przez Adidasa projekt FutureCraft 3D, dzięki któremu światło dzienne ujrzała innowacyjna, idealnie dopasowana do potrzeb użytkownika, podeszwa. W stworzeniu jej prototypu uczestniczyła firma Materialise, która wykorzystała do tego nylonowy proszek oraz metodę spiekania laserowego (SLS).

Adidasy zaprezentowane w Paryżu nie miały jednak podeszwy z nylonu. W ramach współpracy z Parley for Oceans Adidas postanowił pójść dalej – w tym przypadku tworzywem stały się sproszkowane porzucone sieci rybackie i inne śmieci wyłowione z oceanów.

Adidasy ze śmieci 1

Jesteśmy niezwykle zadowoleni, że Adidas staje z nami ramię w ramię i pokazuje jak małymi krokami można obrać dobry kierunek w ochronie wód przed zanieczyszczeniami – powiedział podczas konferencji Cyrill Gutsch, założyciel Parley for Oceans.

Czy adidasy z oceanicznych śmieci mogą faktycznie stać się przyszłością obuwnictwa? Śmiem w to powątpiewać. Bez wątpienia jednak paryska prezentacja może stać się początkiem dyskusji o roli druku 3D w recyklingu odpadów.

Źródło: 3dnatives.com

Autor: Aleksandra Skimina




4 thoughts on “Adidasy ze śmieci

Komentowanie jest wyłączone.